Trzy billboardy za Ebbing, Missouri (RECENZJA)

admin Październik 8, 2018 Wyświetlenia 586

Samotna matka stara się pomścić śmierć swojej córki, która zginęła w wyniku morderstwa. Wynajmuje trzy bilbordy reklamowe i umieszcza na nich prowokacyjny przekaz, aby przyciągnąć uwagę małego amerykańskiego miasteczka.

Film to opowieść o zdeterminowanej kobiecie, która rzuca wyzwanie całej lokalnej społeczności. Ta przewrotna i błyskotliwa westernowa opowieść o kobiecej zemście, jest przede wszystkim urzekająco wyważona i pełna niuansów.

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri - ehq.pl

Mildred Haynes (Francis McDormand) straciła córkę.

Zgwałcił ją i zamordował zwyrodnialec, którego przez kilkanaście miesięcy nie złapano. Opuszczona przez męża, żyjąca z nastoletnim synem kobieta, obwinia za to rozleniwionych policjantów, urzędujących w sennej mieścinie Ebbing, znajdującej się wśród pięknych lasów stanu Missouri. Wynajmuje więc trzy billboardy, na których umieszcza pytanie o bezczynność szeryfa. Ich pojawienie się błyskawicznie zmienia życie całego miasteczka, które spłynie krwią i zapłonie ogniem oczyszczającym, choć nie wypalającym zło tego świata.

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri - ehq.pl

Zdesperowana Haynes budzi współczucie i strach.

Skrzywdzona kobieta domagająca się sprawiedliwości będzie musiała przekroczyć granicę, zmieniając się z prawego mściciela w oprawcę. Przeciwko niej stają dwaj policjanci. Szeryf Bill Willoughby (Woody Harrelson) to dzisiejszy John Wayne. Cieszący się szacunkiem przez mieszkańców twardy stróż prawa i kochający ojciec rodziny. Oficer Dickson (Sam Rockwell) to zaś „redneck”. Typowy rasista, prostak i przygłup bawiący się w gliniarza. Ktoś powie banał narracyjny? Nie u McDonagha, który wymyślił, że bezskuteczny twardziel jest śmiertelnie chory, zaś brutalny prostak staje się wyznacznikiem granicy między dobrem i złem. Obie postacie są genialnie napisane. Przepełnione sprzecznościami, ludzkimi słabościami, ale też heroizmem który pojawia się w najmniej spodziewanym momencie.

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri - ehq.pl

Podsumowując.

Cały film McDonagha napełniony jest wyrazistymi i bliskimi nam postaciami, wrzuconymi do pełnej rozczarowań, niesprawiedliwości i egzystencjalnego bólu groteskowej rzeczywistości. A relacje między nimi zmieniają się jak w kalejdoskopie. Przyziemność miesza się z iście grecką tragedią, dialogi cechują się ostrością a wyciszone, kontemplacyjne zakończenie nokautuje dowodząc, że reżyser stworzył wprost ponadczasowe, wybitne dzieło filmowe.

Zobacz cały film

Categories

Skomentuj

Twoje imię *
Wpisz imię które będzie widoczne w komentarzu
Email *
Twój adres e-mail nie będzie widoczny
Twoja strona www (opcjonalnie)