The Place (RECENZJA)

admin Październik 25, 2018 Wyświetlenia 223

Film Paolo Genovese to opowieść dotykająca kwestii hipokryzji chowanej pod powszechnie akceptowanymi maskami.

W poprzednim filmie „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”, reżyser pytał czy prawda zawsze wyzwala, oraz jak bardzo możemy tolerować kłamstwo w imię mniejszego zła. W tym filmie posuwa się jeszcze o krok dalej i pyta o granicę zła, jakie potrafimy wyrządzić w imię miłości.

W filmie mamy przedstawioną kafejkę zwaną „The Place”, w której każdego dnia siedzi tajemniczy mężczyzna (Valerio Mastandrea), do którego przychodzą różne osoby proszące o najrozmaitszą pomoc.

The Place - ehq.pl

Jeden pragnie lepiej wyglądać, inny chciałby odzyskać wzrok, komuś innemu dziecko choruje i chce wyzdrowienia, jeszcze inny chciałby dla małżonki zdrowia. Przychodzi nawet zakonnica która chce znów poczuć obecność Boga. Jednym słowem wszyscy chcą miłości i szczęścia.

Ich prośby mogą się spełnić, ale tylko wtedy, gdy wykonają polecone im zadania przez siedzącego w barze mężczyznę.

Zestaw zadań jaki mają do wykonania potrafi być błahy, ale i nadzwyczaj mroczny. Oczywiście mają wolny wybór, czy wykonają polecenia, lecz jeśli przerwą grę, to ich prośby pozostaną niespełnione.

Nasuwają się pytania kim jest nasz bezimienny bohater? Bogiem? Diabłem? Okultystą czy uzdolnionym oszustem? Może też być znakomitym psychologiem?

The Place - ehq.pl

Na te pytania reżyser nie udziela nam odpowiedzi. Pozostawia widzom możliwość dowolnej interpretacji swojego zagadkowego filmu, w którym cała akcja toczy się w małym, dusznym włoskim bistro.

Jak daleko ludzie potrafią się posunąć by rozwiązać swoje bolączki?

Czy potrafimy zabić cudze dziecko, by ratować własne? Czy by pozbyć się własnego kalectwa, potrafimy skrzywdzić obcą osobę? Jak daleko potrafimy się posunąć żyjąc w desperacji?
Genovese testuje moralność społeczeństwa katolickiego, czy zaprzeda duszę złu w imię źle pojętej miłości?

Reasumując.

Film jest ciekawy i dający do myślenia. Scenariusz filmu obywa się bez moralizatorstwa czy new age’owych bredni, choć zdecydowanie brakuje w nim optymizmu, jaki mogliśmy znaleźć w poprzednim filmie włoskiego reżysera.

Zobacz cały film

Categories

Skomentuj

Twoje imię *
Wpisz imię które będzie widoczne w komentarzu
Email *
Twój adres e-mail nie będzie widoczny
Twoja strona www (opcjonalnie)